Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 października 2010

Vintage Tilda with Roses...

Wreszcie udało mi się zrobić kolejną kartkę pasującą do dwóch ciekawych wyzwań:
Just Magnolia: Week 77 – a sketch by Dawny
 7 Kids Challenge #6 - Flowers and Layers
Mam nadzieję, że wam się spodoba :)

I'd like to show you another card which I made for two challenges:
Just Magnolia: Week 77 – a sketch by Dawny
 7 Kids Challenge #6 - Flowers and Layers
I hope you'll like it :)
Have a wonderful week, mine is terribly busy...






czwartek, 14 października 2010

Kolejna Tilda / Another Tilda...

Z lekkiego przeziębienia wywiązało się nie mniej paskudne choróbsko i owszem, zostałam w domu, trudno to jednak nazwać czasem wolnym od pracy, skoro nie jestem w stanie zrobić nic konstruktywnego, tylko chodzę, jęczę i marudzę, a upchana w kącie kupka segregatorów przypomina, że przed poniedziałkiem będę musiała nadrobić spore zaległości.
W każdym bądź razie udało mi się pomalować kolejną Tildę i mam nadzieję, że następnym razem będę miała przynajmniej jedną karteluchę do pokazania...

I've got a terrible cold and although I'm staying at home, it hardly can be called free time as I'm not able to do anything. I've only managed to colour one stamp and I do hope that next time I'll have at least one card to show here...

niedziela, 10 października 2010

Różowe Święta... / Pink Christmas...

Chyba za dużo opowiadam o świątecznych karteluchach, ponieważ znowu poproszono mnie o zrobienie kartki., tym razem dla młodej pary ze słodką, małą dziewczynką. Kartka oczywiście różowa, a ja różu nie lubię. Na szczęście potraktowałam to jako okazję do użycia ślicznego stempelka z Dawn, kupionego jakiś czas temu w Świecie Pasji. Malowało mi się go wspaniale i mam nadzieję, że z ukończonej kartki (a muszę jeszcze wybrać papiery, zanim dokończę kolorowanie. Chyba Fancy Pants mają różowy zestaw świąteczny?) będę równie zadowolona :)

When I was asked to make a Christmas Card for a young couple with a little sweet girl I was also told to make it in pink. Well, I don't like pink but it was a great opportunity to use a beautiful stamp with Little Dawn. I've loved colouring it and I do hope that after finishing the card (I have to choose papers first before I finish colouring the stamp) I'll like the result as much :)


sobota, 9 października 2010

Making Christmas Cards...

Obiecałam znajomemu zrobienie kilku kompletów kartek świątecznych. Koniecznie jak najmniej ozdób, żeby bez problemu można było wsunąć kartkę w kopertę, a poza tym mogę puścić wodze wyobraźni. Od tygodnia co wieczór tnę więc papiery, wymyślam układy i nudzę się okropnie... Masowa produkcja nie jest tym, co tygryski lubią najbardziej. Nic więc dziwnego, że w końcu nie wytrzymałam, wyciągnęłam odbite stempelki, copiki i niedługo zapewne pokażę nowe Tildowe karteluchy :)

I promised my friend to make few sets of Christmas Cards. I can make whatever I want on condition that every card will fit into an envelope so last days I've spent on cutting papers an making cards. It's so boring that I just had to make a break and today I coloured some Christmas stamps. Hopefully, I'll be able to show new easel cards soon :)

sobota, 14 sierpnia 2010

I wish you a very Merry Christmas...

Wreszcie, po kilkumiesięcznej harówce, zasłużony urlop. Całe dwa tygodnie. Planów bez liku, ale najpierw muszę wypocząć, dlatego pierwsze dni mam zamiar spędzić w łóżku opróżniając powoli dwie półki pełne nieprzeczytanych książek (niektóre z nich czekają od Gwiazdki i moich nieco późniejszych urodzin!), wychodząc z pokoju tylko po to, żeby zrobić kolejną kawę i uzupełnić zapasy szarlotki i czekolady idealnie pasujących do czytelniczych sesji. O diecie na razie nie myślę, może po wakacjach?

Ale najpierw chciałabym się pochwalić nową karteluchą, którą dopiero co skończyłam i którą już zdążyłam bardzo polubić. Nie dlatego, że jest to pierwsza kartka zrobiona przeze mnie od wielkanocnego okresu i nie dlatego, że jestem dumna z mojej Tildy (chociaż jestem i to bardzo :) Bałam się, że zupełnie zapomniałam, jak maluje się copikami, a jednak coś ocalało z tej mojej szczątkowej przecież wiedzy). Polubiłam ją dlatego, że zupełnie nie przypomina kartki, którą miałam przed oczyma, kiedy rozpoczęłam scrapowanie, a która miała być delikatna, w błękicie i kremie, z papierowymi bombkami i małymi kokardkami... I zupełnie nie wiem, kiedy ta koncepcja się zmieniła, bo nagle ocknęłam się z gotową kartką zupełnie nie przypinającą tego, co sobie wymarzyłam. Scrapowanie jest pełne magii - można zacząć z gotowymi planami, mając wszystko ułożone i rozrysowane, a i tak nie wiadomo, gdzie nas ta droga zaprowadzi...

Finally, after working very, very hard for many, many months I have two weeks’ vacation. I’m going to enjoy every day of it doing things that I usually don’t have time to do and of course it means spending first days in bed reading book by book (there’re two long shelves full of books that I haven’t read yet and some of them I received for Chrstmas and my birthday few months ago) making breaks only to bring more coffee (addicted here!), some apple pie and chocolate. I'm not going to hink about a diet at the moment, maybe after vacation…

But first I’d like to show a card that I’ve just finished. I like it very much not only because it is the first card I have made since Easter and not because I’m proud of my Tilda (but I am, I really am, I was afraid that I completely forgot how to color stamped images but surprisingly I didn’t :) ). I like it because when I started making a card it was going to be in blue and cream with some glass ball ornaments made from paper and I don’t know when it changed but at the end it looked completely different from my dream card. Scrapbooking is full of magic, isn't it? You may start with strict plans but you never know where it leads you…






COPICS :
Skóra / Skin - E000, E00, E11, R20
Włosy / Hair - E11, E31, E37, E97, E99
Czapka / Cap - R12, R14, R32, E000, E30, E31
Kurtka / Jacket- G21, G94, BG93, E000, E30, E31
Spodnie / Pants - YR20, YR31, Y35, E31
Buty / Shoes - E11, E30, E97

PAPERS:
* Melissa Frances: Winter Freeze, Candy Cane, Wonderland
STAMPS:
* #276 Tilda With Lantern
ACCESSORIES:
* Spellbinders Nestabilities: Classic Ovals Smalls & Classic Scalloped Ovals Small
* Marianne Design Creatables Die - Frame & Swirls - LR0116 & Cutting & Embossing Branches (6002-0023) - Joy! Crafts from Świat Pasji
* Perfect Pearls Heirloom Gold and a beautiful brad from Scrap.com.pl
* Distress Inks - Antique Linen, Vintage Photo, Aged Mahogany
* Drew Drops - Fresh Mowed Grass, ribbons, Fiskars Sunburst Puncher, roses...

czwartek, 11 lutego 2010

Minionych Świąt czar...

... udało mi się przywołać, kiedy porządkowałam tysiące zdjęć zaśmiecających komputer. Świąteczne kartki kończyłam dosłownie w ostatnich minutach przed wysyłką - cała rodzinka groźnie sapała mi nad karkiem panikując, że paczuszki nie dojdą na czas do adresatów. Oczywiście, doszły. Za to ja zostałam tylko ze wspomnieniem zrobionych przez mnie karteczek, nie było czasu na zdjęcia, ba, nie było nawet czasu na myślenie, że można by zrobić te zdjęcia... I nagle okazało się, że udało się jednak pstryknąć kilka fotek, o czym zupełnie zapomniałam. Jakość zdjęć nie jest najlepsza, ale przecież nie w tym rzecz. Najważniejsze, że została chociaż jedna pamiątka przedświątecznego scrapowania, pamiątka tym milsza, że karteczka powędrowała do najukochańszej z cioć. I bardzo, ale to bardzo się jej spodobała :)




niedziela, 1 listopada 2009

Kolorowanki...


Po pierwszej Tildzie przyszła kolej na cztery następne, a ponieważ cierpliwość nigdy nie należała do moich zalet, uznałam, że nie ma sensu czekać, aż moje "zdolności" plastyczne nagle i cudownie się rozwiną, tylko trzeba się cieszyć, tym co się ma, czyli postanowiłam od razu wykorzystać pomalowane stempelki. Karteluchy robię przecież dla przyjaciół i najbliższej rodziny, a po nich raczej nie powinnam się spodziewać zbytniej krytyki, przynajmniej taką mam nadzieję ... :)

niedziela, 23 sierpnia 2009

Święta pod kotem...


Tak naprawdę miały to być święta pod kotem i psem, a nawet z Tildą na dodatek, ale ostatecznie, skoro postanowiłam trzymać się najnowszej Kolorosfery, został tylko kot. Pies, jako stworzenie z natury przyjazne i wylewne, nie mógł się wpasować w chłodny zestaw kolorów, zaś z Tildą po prostu mi nie wyszło - jeszcze nie jestem w stanie na tyle ładnie pokolorować odbite obrazki, żeby ozdobić nimi kartkę, potrzebuję nieco więcej wprawy, to z kolei wymaga więcej czasu, a czasu niestety miałam bardzo ograniczoną ilość. Został więc tylko kot, a jego mina poświadcza, jak bardzo jest zadowolony z takiego wyróżnienia. Najważniejsze, że zrobiłam kolejną kartkę - jeszcze tylko 28 sztuk i będę mogła spokojnie czekać na Święta...
PAPIERY :
* Crate paper Blue Hill Collection - Breeze
* BasicGrey Dasher - Snowfall Polar Blue
* Scrapbour 113 Stucco Collection
* BasicGrey - Wassail Merry Happy
* Dovecraft - Victorian Christmas
STEMPLE:
* Inkadinkado - Winter Birds
* Inkadinkado - Cats
* Fancy Pants - Blissful Season
PUDER:
* Ranger - Turquoise
* Ranger - Seafoam White
* Hampton Art - Gold
TUSZE :
* Distress - Vintage Photo, Tea Dye, Antique Linen, Broken China
DODATKI :
* cricutowe wycinki
* Drew Drops - Silver i Water

wtorek, 18 sierpnia 2009

Świątecznie...

Najnowsze wyzwanie na ScrapLabie zachwyciło mnie i zainspirowało świątecznie. Co prawda może się wydawać, że lato jeszcze w pełni, zwłaszcza przy takim upale i urlopie nadal czekającym na wykorzystanie, ale to tylko pozory. Ani się człowiek nie obejrzy, a już będzie listopad, pora na wysyłanie paczuszek do znajomych i jakże miło będzie dołączyć kartkę zrobioną własnoręcznie zamiast wyręczać się może i ładniejszymi, ale mniej ciepłymi przecież, nie tak osobistymi masówkami z marketu. A Kolorosfera nr 12 naprawdę zimowa. Bo jak inaczej może skojarzyć się zaproponowany zestaw, czyli biel, błękit i turkus ożywione oliwkową zielenią? Ale ponieważ ja od dzieciństwa już w sierpniu rozpoczynam pełne niecierpliwości radosne oczekiwanie na święta, więc być może nie jestem tak do końca obiektywna...

Ostatecznie, nie mogąc się zdecydować, wzięłam się za jednoczesne szykowanie aż czterech świątecznych karteluch. Każda z nich przypadła mi od razu do serca i jakoś nie byłam w stanie z żadnej zrezygnować. Na razie udało mi się skończyć tylko jedną, ale mam nadzieję, że zanim minie termin, będę mogła się pochwalić następnymi.

PAPIERY :
* Melissa Frances - Wonderland Paper
* Nana's Nursery (Boy)
*
BasicGrey - Fruitcake Pine Branch/Avalanche
* Crush Lagoon Crate Paper
STEMPLE:
* Inkadinkado - Ornate Christmas
* Inkadinkado - Snowflakes A-Plenty

PUDER:
* Ranger - Seafoam White
* Stampendous Crystal

TUSZE :
* Distress - Vintage Photo, Antique Linen, Broken China
DODATKI :
* cricutowe wycinki
* dziurkacz Edger Doily Marthy Stewart
* atłasowa wstążka